Strona główna
Maszyny
Tutaj jesteś

Ursus 1204 dane techniczne – parametry, zużycie paliwa

Ursus 1204 dane techniczne – parametry, zużycie paliwa

Masz w gospodarstwie ciężkie maszyny i zastanawiasz się, czy Ursus 1204 podoła takim zadaniom? W tym tekście znajdziesz najważniejsze dane techniczne, opis wyposażenia oraz realne zużycie paliwa tego ciągnika. Dzięki temu łatwiej ocenisz, czy 1204 lub 1204 Turbo to ciągnik dla ciebie.

Co wyróżnia Ursusa 1204?

Ursus 1204 powstał na bazie dobrze znanego modelu Ursus C-385, ale konstruktorzy poszli krok dalej. Zostawili około 78% wspólnych części, dołożyli większy silnik i przedni napęd, dzięki czemu ciągnik wskoczył do zupełnie innej ligi mocy i uciągu. Dla PGR-ów, dużych gospodarstw na Żuławach czy na dobrych, ciężkich glebach był to w latach 70. sprzęt z górnej półki. W tamtym czasie standardem na Zachodzie stawały się ciągniki 100–120 KM do agregatów 4–5 m, więc polski rolnik wreszcie dostał maszynę, która mogła z tym konkurować.

Produkcja Ursusa 1204 ruszyła w połowie lat 70. i nie była masowa – w latach 1975–1977 zbudowano około 303 sztuk. Mimo to model szybko zapracował na opinię „wielkiego Ursusa”. Zdobywał nagrody na Targach Lipskich, wystawie Agra w NRD i targach w Płowdiwie, a potem trafił do pracy w Polsce i na eksport, między innymi do Iraku, Grecji, Egiptu czy Jugosławii. Dziś rolnicy nadal cenią go za prostą konstrukcję, brak elektroniki i to, że „idzie w ziemię” jak mało który ciągnik z tamtych lat.

Dane techniczne Ursusa 1204

Parametry techniczne Ursusa 1204 pokazują, że był to ciągnik typowo do ciężkiej pracy. Silnik sześciocylindrowy, napęd na 4×4, spora masa własna i mocny podnośnik sprawiają, że można go zestawiać z dzisiejszymi ciągnikami około 100–120 KM. Wersja bez turbo i odmiana Ursus 1204 Turbo różnią się głównie mocą i charakterem pracy silnika.

Silnik i moc

Sercem Ursusa 1204 jest sześciocylindrowy silnik wysokoprężny S-4003 o pojemności około 6,8 litra. Jednostka wywodzi się z konstrukcji stosowanej wcześniej w Czechosłowacji, co ułatwiało dostęp do części zamiennych w całym bloku państw RWPG. Silnik w wersji wolnossącej rozwija moc w granicach 112–115 KM, co w latach 70. stawiało go w grupie najmocniejszych ciągników produkowanych w Polsce. Zapas momentu obrotowego przy niskich obrotach sprawia, że ciągnik dobrze znosi przeciążenia i „ciągnie z dołu”.

W odmianach doładowanych, znanych jako Ursus 1204 Turbo, moc wzrasta do około 145–146 KM. Turbo zapewnia żywszą reakcję na gaz i wyraźnie wyższy uciąg w ciężkiej orce czy podczas pracy z dużym agregatem. Silnik jest prosty w budowie, ma mechaniczną pompę wtryskową, a rolnicy podkreślają, że przy rozsądnej eksploatacji dobrze znosi przebiegi rzędu kilkunastu tysięcy motogodzin bez generalnego remontu.

Układ napędowy i skrzynia biegów

Największą zmianą w stosunku do C-385 było zastosowanie napędu na cztery koła. Przedni most (w wielu egzemplarzach pochodzenia rumuńskiego) pozwolił lepiej przenieść moc na podłoże i ograniczyć uślizg kół tylnej osi. W praktyce to właśnie napęd 4×4 sprawia, że wielu operatorów porównuje różnicę między C-385 a 1204 do skoku z motyki na koparkę. Ciągnik wreszcie był w stanie ciągnąć szerokie agregaty z sensowną prędkością roboczą.

Skrzynia biegów ma 16 przełożeń do przodu i 8 do tyłu. Jak na swoje czasy była uznawana za „szybką”, bo dawała możliwość dobrania biegu zarówno do ciężkiej orki, jak i transportu. Wałek WOM pracuje z prędkością 540/1000 obr./min, co pozwala współpracować z większością maszyn z tamtych lat i z nowszym osprzętem. Udźwig podnośnika sięga około 4,5 tony, więc 1204 bez problemu radzi sobie z siewnikami, dużymi pługami obrotowymi czy ciężkimi bronami aktywnymi.

Wymiary i masa

Ursus 1204 to duża maszyna, nawet przy dzisiejszych standardach. Masa własna wynosi około 4,7 t, co widać od razu, gdy zestawimy go z lżejszymi modelami, na przykład serii 912. Długość ciągnika to około 4,5–4,7 m, a szerokość z ogumieniem rolniczym dochodzi do 2,5 m. Spory rozstaw osi poprawia stabilność, szczególnie w pracy z ciężkim sprzętem zawieszanym.

Typowe ogumienie to z tyłu rozmiar 18.4-34, a z przodu 14.9-24. Taki zestaw zapewnia dobrą trakcję na miękkim polu, ale wymaga też rozsądnego ciśnienia, żeby nie ugniatać nadmiernie gleby. Duża masa i wysoki środek ciężkości oznaczają, że na wąskich drogach czy przy transporcie z wysokimi przyczepami trzeba zachować ostrożność, choć stabilność zestawu ocenia się generalnie pozytywnie.

Model Moc Pojemność silnika Napęd Masa własna
Ursus C-385 ok. 75 KM ok. 4,0 l 4×2 ok. 3,8 t
Ursus 1204 ok. 112–115 KM ok. 6,8 l 4×4 ok. 4,7 t
Ursus 1204 Turbo ok. 145–146 KM ok. 6,8 l + turbo 4×4 ok. 4,8 t

Ursus 1204 to sześciocylindrowy ciągnik o mocy około 112–115 KM, masie 4,7 t, z napędem 4×4 i skrzynią 16+8, zaprojektowany do najcięższych prac polowych.

Zużycie paliwa Ursusa 1204

Wielu rolników pyta wprost: ile pali Ursus 1204 i czy da się nim pracować ekonomicznie przy dzisiejszych cenach oleju napędowego. Odpowiedź zależy od rodzaju pracy, obciążenia, ustawienia pompy wtryskowej i stanu technicznego ciągnika. To nie jest ciągnik oszczędny jak nowoczesna „setka” z common railem, ale w zadaniach, do których został stworzony, spalanie bywa akceptowalne.

Spalanie w orce

Ciężka orka to dla Ursusa 1204 środowisko naturalne. Przy pługach 4–5 skibowych i głębokiej orce rolnicy najczęściej podają spalanie rzędu 18–22 l/h. Na glebach lekkich wartości mogą być niższe, na ciężkich madach czy glinach – wyższe. Wszystko zależy od prędkości roboczej, szerokości roboczej zestawu i warunków polowych w danym roku.

Jeśli przeliczymy zużycie paliwa na hektar, typowe wartości w orce kształtują się w granicach 12–16 l/ha. Przy dobrze dobranym pługu, właściwym ciśnieniu w oponach i zadbanym silniku można zejść bliżej dolnej granicy, przy maksymalnym obciążeniu i pracy w trudnym terenie spalanie zbliży się do górnego zakresu.

Zużycie paliwa w transporcie

W transporcie Ursus 1204 zachowuje się nieco inaczej niż podczas pracy w polu. Przy pracy z dwiema dużymi przyczepami o łącznej ładowności kilkunastu ton spalanie godzinowe zwykle mieści się w przedziale 10–14 l/h. Dużo zależy od prędkości jazdy, profilu trasy i sposobu przyspieszania. Na długich, płaskich odcinkach z równą jazdą zużycie paliwa spada, w terenie pagórkowatym i przy częstym hamowaniu rośnie.

Jeśli interesuje cię spalanie na tonokilometr, to przy ładunku około 20 ton i średniej prędkości 20–25 km/h ciągnik wypada podobnie jak starsze zachodnie ciągniki podobnej mocy. W przypadku wersji Ursus 1204 Turbo spalanie w transporcie bywa minimalnie wyższe godzinowo, ale dzięki większej mocy można szybciej dojechać z ładunkiem, więc zużycie na kurs może się okazać porównywalne.

Co wpływa na spalanie?

W praktyce na zużycie paliwa w Ursusie 1204 składa się kilka elementów. Nie chodzi tylko o moc silnika, ale także o stan układu wtryskowego, ustawienie pompy, rodzaj opon czy właściwe dobranie maszyn. Jeżeli ciągnik jest „podkręcony” na pompie, będzie miał więcej mocy, ale odwdzięczy się wyższym zużyciem paliwa. Zaniedbany filtr powietrza czy nieszczelny układ dolotowy także podnoszą spalanie.

W codziennej eksploatacji na zużycie paliwa wpłyną między innymi:

  • rodzaj wykonywanej pracy (orka, uprawa przedsiewna, transport, prace z WOM),
  • rodzaj i szerokość agregowanych maszyn,
  • stan techniczny silnika i pompy wtryskowej,
  • dobór biegu i prędkości obrotowej silnika,
  • ciśnienie w oponach oraz warunki glebowe,
  • styl jazdy operatora, zwłaszcza w transporcie drogowym.

Rolnicy często podkreślają, że przy pracy „na ucho”, bez zbyt wysokich obrotów i z właściwie dobranym biegiem, spalanie da się wyraźnie obniżyć. Jazda cały dzień na maksymalnych obrotach, z za małym pługiem i dużym uślizgiem kół, potrafi podnieść zużycie paliwa nawet o kilka litrów na godzinę.

W ciężkiej orce Ursus 1204 zużywa zwykle 18–22 l/h, a w transporcie z dużymi przyczepami około 10–14 l/h, co odpowiada mniej więcej 12–16 l/ha w typowych pracach polowych.

Ursus 1204 Turbo – czym się różni?

Wersja Ursus 1204 Turbo kusi przede wszystkim wyższą mocą. Dodanie turbosprężarki podnosi moc do około 146 KM, co realnie przekłada się na większy uciąg i lepsze wykorzystanie szerokich agregatów uprawowych. Wiele egzemplarzy Turbo pracuje z agregatami 5–6 m i radzi sobie z nimi zaskakująco dobrze jak na ciągnik z lat 70. czy 80. Maszyna szybciej wchodzi na obroty, a przy zwiększonym obciążeniu mniej się „dusi”.

Wyższa moc oznacza jednak większe wymagania co do jakości paliwa i stanu układu chłodzenia. Przy mocnym obciążeniu silnik turbo szybciej się nagrzewa, więc układ chłodzenia musi być czysty, a chłodnica drożna. W wielu egzemplarzach po latach eksploatacji pojawiają się wycieki z przewodów lub nieszczelności przy turbosprężarce, co wymaga już fachowej regeneracji. Spalanie w wersji Turbo bywa nieco wyższe godzinowo, ale dzięki szybszej pracy na tym samym areale różnice w przeliczeniu na hektar nie są duże.

Czy warto szukać wersji Turbo?

Jeżeli planujesz używać ciągnika głównie do ciężkiej orki, pracy z agregatami uprawowo-siewnymi lub ciągania dużych przyczep, wersja Turbo ma sens. Dodatkowa moc daje wyraźny zapas, który szczególnie docenisz na ciężkich glebach. Dla gospodarstw, które potrzebują ciągnika pomocniczego do lżejszych prac, spokojnie wystarczy wersja wolnossąca. Jest mniej wysilona i często w lepszej kondycji po wielu latach użytkowania.

Na rynku wtórnym egzemplarze Turbo są zwykle droższe, ale rozpiętość cen jest spora. Za ciągnik do remontu „odpali po kiju” trzeba zapłacić około 28 000–38 000 zł. Maszyna w średnim stanie roboczym kosztuje mniej więcej 40 000–55 000 zł, a zadbane egzemplarze po remoncie, ze sprawnym napędem 4×4, osiągają 55 000–65 000 zł i więcej. Odrestaurowane „perełki” potrafią przekroczyć 70 000 zł, zwłaszcza gdy mają dołożoną turbosprężarkę i są zadbane wizualnie.

Jak kupić używanego Ursusa 1204?

Rynek używanych Ursusów 1204 jest bardzo żywy, bo ciągnik nadal cieszy się opinią „twardziela bez elektroniki”. Zanim jednak zdecydujesz się na zakup, warto dokładnie obejrzeć kilka egzemplarzy i porównać ich stan. Cena bardzo mocno zależy od historii ciągnika, sposobu eksploatacji i jakości wykonanych remontów. Część maszyn pracowała głównie w PGR-ach, inne przez lata były w rękach jednego gospodarza i były garażowane.

Na co zwrócić uwagę przy oględzinach?

Podczas oględzin używanego Ursusa 1204 przyjrzyj się kilku obszarom, które najczęściej generują koszty. Nie chodzi tylko o lakier i ogólny wygląd, ale głównie o stan podzespołów mechanicznych. Szybki test w polu lub przynajmniej na placu pozwoli wychwycić problemy z napędem, hydrauliką czy skrzynią biegów. Warto też zabrać kogoś, kto już pracował tym modelem i zna jego typowe odgłosy.

Przy zakupie szczególną uwagę zwróć na:

  • pracę silnika na zimno i na ciepło (dymienie, równomierność obrotów),
  • stan skrzyni biegów i reduktora (wycie, wyskakiwanie biegów),
  • sprawność napędu 4×4 i przedniego mostu,
  • wydajność i szczelność hydrauliki zewnętrznej,
  • luzy w układzie kierowniczym i na zwrotnicach,
  • stan ogumienia oraz felg,
  • instalację elektryczną i rozrusznik,
  • kabinę, drzwi, szyby i wygłuszenie (lub jego brak).

Typowe usterki i słabe punkty

Jak każdy ciągnik z tamtej epoki, Ursus 1204 ma swoje słabsze strony. Użytkownicy często wspominają o głośnej kabinie, słabym wyciszeniu i niezbyt komfortowym fotelu, co przy całodziennych pracach potrafi męczyć. Hydraulika w upalne dni potrafi się „zagrzać”, co objawia się wolniejszym podnoszeniem maszyn i spadkiem wydajności pompy. Wspomaganie kierownicy po latach pracy bywa kapryśne, szczególnie przy niskich obrotach.

Do typowych punktów, które warto sprawdzić, należą także wycieki z mostów i przekładni, luzy na przegubach przedniej osi, zużyte zwolnice czy nieszczelności w układzie paliwowym. Części zamienne są jednak stosunkowo łatwo dostępne, bo wiele elementów współdzieli z innymi modelami, między innymi z C-385 czy serią 1201/1224. Wielu rolników remontowało te ciągniki samodzielnie w gospodarstwie, korzystając głównie z zestawu kluczy od „10” do „24” i prostych narzędzi.

Na rynku nadal pojawiają się zadbane egzemplarze Ursusa 1204, a ceny wielu z nich rosną od lat, co pokazuje, że popyt na tę prostą, mocną konstrukcję wciąż jest wysoki.

Redakcja elega.pl

Jako redakcja elega.pl z pasją zgłębiamy świat uprawy, hodowli, nawozów i maszyn rolniczych. Naszą wiedzą chętnie dzielimy się z czytelnikami, dbając o to, by nawet najbardziej złożone zagadnienia były proste i zrozumiałe. Razem odkrywamy nowoczesne rolnictwo!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?