17, 18, a nawet 20 prosiąt w jednym miocie u świń to już w wielu fermach codzienność. Zastanawiasz się, ile prosiąt może urodzić świnia na raz i jaka jest typowa liczebność miotu? Z tego tekstu dowiesz się, ile prosiąt rodzi przeciętna locha, co wpływa na wielkość miotu oraz jak wyglądają rekordowe porody na świecie.
Ile prosiąt rodzi świnia średnio?
W nowoczesnych liniach tuczowych całkowita liczba urodzonych prosiąt w miocie najczęściej mieści się w przedziale 14–16 sztuk. To wartość liczona jako wszystkie prosięta, także martwo urodzone. Liczba prosiąt żywo urodzonych jest zwykle nieco niższa, ale w dobrze prowadzonych stadach nadal wynosi kilkanaście sztuk.
U loch starszych, dobrze żywionych i z mocno selekcjonowanej genetyki spotyka się mioty powyżej 17, a czasem 18 prosiąt żywo urodzonych. W wielu gospodarstwach nadal funkcjonują jednak rasy i linie mniej plenne, gdzie średnia liczba prosiąt waha się w granicach 10–12 sztuk. Różnice są więc bardzo duże i silnie związane z rasą oraz systemem utrzymania.
Miot u lochy przy pierwszym porodzie
Gilts, czyli loszki rodzące po raz pierwszy, dają zwykle mniejsze mioty. U ras mięsnych i mieszańców komercyjnych na pierwszy miot przypada zazwyczaj 6–8 prosiąt żywo urodzonych. Organizm młodej lochy dopiero się rozwija, dlatego owulacja bywa słabsza, a liczba zarodków, które zagnieżdżą się w macicy, jest niższa.
U ras pierwotnych, jak mangalica, pierwszy miot bywa jeszcze skromniejszy i obejmuje 5–7 prosiąt. Z kolei u bardziej płodnych linii azjatyckich, takich jak meishan, już przy pierwszym porodzie można zobaczyć ponad 10 prosiąt, co wynika z bardzo silnej owulacji i dużej liczby pęcherzyków jajnikowych.
Miot u doświadczonej lochy
Największą plenność loch obserwuje się zwykle między drugim a czwartym porodem. W tym okresie organizm jest już w pełni rozwinięty, a jednocześnie świnia nie jest jeszcze nadmiernie wyeksploatowana. U dobrze prowadzonej lochy mięsnej miot 14–16 prosiąt nie stanowi wtedy niczego wyjątkowego, a często pojawiają się też mioty liczniejsze.
W praktyce hodowlanej lochy, które regularnie rodzą 10 lub więcej prosiąt i prezentują silny instynkt macierzyński, utrzymuje się w stadzie przez 2–3 lata. Każda z nich może dać w tym czasie nawet 2–3 porody rocznie, co przy takiej liczebności miotu przekłada się na bardzo duży przychówek.
Od czego zależy liczebność miotu u świń?
Czy da się z góry przewidzieć, ile prosiąt przyniesie dana locha? W pełni nie, ale można dość dobrze ocenić potencjał stada na podstawie rasy, kondycji zwierząt i stosowanych programów rozrodu. Na wielkość miotu wpływa kilka grup czynników, które działają jednocześnie i często wzajemnie na siebie oddziałują:
- predyspozycje genetyczne i rasa świń,
- żywienie lochy przed kryciem i w ciąży,
- wiek i liczba przebytych porodów,
- warunki utrzymania oraz poziom stresu,
- jakość nasienia knura lub materiału inseminacyjnego.
Rasa i genetyka
Rasa to jeden z najważniejszych wyznaczników, jeśli chodzi o płodność loch. Chińska meishan znana jest z bardzo dużych miotów, przeciętnie do 16 prosiąt, a pojedyncze lochy rodzą jeszcze więcej. Z kolei węgierska mangalica daje zazwyczaj 5–9 prosiąt w miocie i jest to wartość zupełnie normalna dla tej rasy typu słoninowego.
Świnie azjatyckie, takie jak świnia wietnamska, zwykle rodzą powyżej 10 prosiąt, natomiast rasy miniaturowe w typie mikroświnek mogą mieć mioty liczące 4–8 sztuk. Linie przemysłowe tworzone dla ferm wielkotowarowych są celowo selekcjonowane na wysoką liczebność miotu, dlatego to właśnie tam najczęściej padają rekordy.
Żywienie i kondycja lochy
Dobrze zbilansowana pasza bogata w energię, białko, mikroelementy i witaminy sprzyja silnej owulacji oraz prawidłowemu rozwojowi zarodków. Zbyt chuda locha może dawać mniejsze mioty, bo organizm ogranicza liczbę utrzymanych płodów. Zwierzę nadmiernie otłuszczone częściej ma zaburzenia rozrodu i problemy z utrzymaniem ciąży.
W praktyce przed kryciem wprowadza się często tak zwany flushing, czyli krótkotrwałe zwiększenie dawki energetycznej, aby pobudzić owulację. W końcówce ciąży ilość paszy ulega ograniczeniu, co zmniejsza ryzyko problemów porodowych i poprawia komfort lochy w czasie oproszenia.
Wiek i liczba porodów
Zbyt wczesne krycie loszek, na przykład przed ukończeniem 7–8 miesięcy, może obniżyć liczbę prosiąt w miocie. Organizm nie jest jeszcze dojrzały i część zarodków obumiera. Z kolei bardzo stare lochy, po wielu porodach, także często dają mniejsze mioty z powodu pogorszenia kondycji i wyczerpania organizmu.
Przyjmuje się, że najbardziej opłaca się utrzymywać lochy do momentu, gdy zachowują wysoką plenność i dobre zdrowie. Jeśli wymiona są nierównomiernie rozwinięte, kończyny słabe, a liczba prosiąt spada, samicę zwykle wycofuje się z dalszej hodowli.
Typowa liczebność miotu u nowoczesnych loch to dziś 14–16 prosiąt urodzonych, z tendencją wzrostową wraz z postępem genetycznym.
Jakie są rekordy liczebności miotu u świń?
Choć w codziennej praktyce cieszy już miot 15–18 prosiąt, w ostatnich latach notuje się na świecie zupełnie wyjątkowe przypadki. Na brazylijskiej fermie Granja Dal Bó locha urodziła 41 prosiąt w jednym miocie. Na tej samej fermie wcześniejszy rekord wynosił 26, a średnia to około 15 prosiąt na lochę.
Jeszcze dalej posunęła się inna brazylijska ferma współpracująca z firmą Pif Paf Alimentos. Tam jedna z loch przyniosła aż 45 prosiąt, co może trafić do Księgi Rekordów Guinnessa. W Europie głośno było o porodzie w Holandii, gdzie świnia urodziła 37 prosiąt w jednym miocie.
- Brazylia, stan Minas Gerais – miot 45 prosiąt, współpraca z Pif Paf Alimentos.
- Brazylia, stan Santa Catarina – miot 41 prosiąt na fermie Granja Dal Bó.
- Brazylia, kolejne fermy w Santa Catarina – mioty 36 i 34 prosięta.
- Holandia – zarejestrowany miot 37 prosiąt w 2024 roku.
Tak liczne mioty budzą zachwyt, ale są dużym wyzwaniem. Standardowa locha ma 14–16 sutków, więc nie jest w stanie wykarmić 30 czy 40 prosiąt. W takich sytuacjach stosuje się lochy mamki i przenoszenie części młodych do innych matek w stadzie, aby zwiększyć szansę przeżycia jak największej liczby prosiąt.
Bardzo liczny miot jest sukcesem tylko wtedy, gdy wysoka liczba urodzeń przekłada się na wysoką liczbę zdrowych prosiąt odsadzonych.
Jak przygotować się do licznego porodu u lochy?
Dobra organizacja porodu decyduje o tym, ile prosiąt z dużego miotu uda się uratować. Ciąża u świń trwa średnio 114–115 dni, ale poród może wystąpić między 110 a 120 dniem. W wielu gospodarstwach używa się specjalnych kalendarzy porodów, które ułatwiają wyznaczenie przybliżonej daty oproszenia.
Czas trwania ciąży i termin porodu
Nowoczesne fermy próbują także zsynchronizować porody loch. Wykorzystuje się do tego prostaglandyny, które podaje się dzień przed spodziewanym porodem, aby wywołać oproszenie w zaplanowanym terminie, jeśli locha nie zaczęła jeszcze rodzić. Z kolei doustne progestageny pomagają ograniczyć zbyt wczesne porody, na przykład między 112 a 114 dniem ciąży.
Warto podkreślić, że większa liczebność miotu nie wydłuża samej ciąży. Zwiększa za to czas trwania porodu oraz ryzyko martwych urodzeń, zwłaszcza w końcowej części miotu. Dłuższe, męczące skurcze powodują przerwanie pępowiny i niedotlenienie, co jest jedną z najczęstszych przyczyn śmierci noworodków.
Oznaki zbliżającego się porodu
Na kilka dni przed porodem wymię lochy wyraźnie się powiększa, srom czerwienieje i obrzęka, a brzuch mocno opada. Na około dobę przed oproszeniem po uciśnięciu sutka pojawia się siara. W ciągu 12–24 godzin przed porodem locha zaczyna intensywnie budować gniazdo i zachowuje się niespokojnie.
Wtedy warto przygotować czyste, zdezynfekowane stanowisko porodowe, świeżą ściółkę oraz źródło ciepła dla prosiąt, na przykład lampę podczerwoną ustawioną tak, aby zapewnić około 38°C w strefie dla osesków. Tuż przed porodem wielu hodowców ogranicza paszę, pozostawiając stały dostęp do wody, co ułatwia przebieg oproszenia.
- Przygotowanie czystej zagrody porodowej i świeżej ściółki.
- Zapewnienie silnego źródła ciepła dla noworodków.
- Przygotowanie nożyczek, sznurków do pępowiny, środków odkażających.
- Zapewnienie stałego dostępu do wody dla lochy przed i po porodzie.
Rola człowieka przy licznych miotach
W czasie samego porodu prosięta rodzą się zwykle co 15–20 minut. Jeśli przerwa przekracza 30 minut, a locha nadal mocno się wysila, warto sprawdzić, czy nie doszło do zaklinowania płodu. Przy braku weterynarza trzeba włożyć rękę w sterylnej rękawicy, nawilżoną wazeliną, i delikatnie pomóc prosięciu przejść przez kanał rodny.
Po porodzie każde prosię trzeba szybko oczyścić, odciąć pępowinę na długość około 5 cm i zdezynfekować miejsce cięcia. Następnie młode trafiają pod lampę, gdzie schną i się ogrzewają, a potem są przykładane do sutków, aby jak najszybciej pobrać siarę. Bez niej prosięta, zwłaszcza te z licznych miotów i o małej masie, bardzo szybko tracą odporność.
Jedna locha jest w stanie odchować realnie tylko tyle prosiąt, ile ma sprawnych sutków z dobrym wypływem mleka, dlatego przy dużych miotach niezbędne są lochy mamki.
Jak różne rasy świń wypadają pod względem płodności?
Rasy świń różnią się nie tylko wyglądem i tempem wzrostu, ale także liczbą prosiąt w miocie. Warto porównać kilka popularnych lub ciekawych ras, które często pojawiają się w gospodarstwach agroturystycznych oraz w hodowlach nastawionych na mięso wysokiej jakości.
Poniższa tabela zestawia orientacyjną średnią liczebność miotu z wybranymi cechami ras, o których często mówią hodowcy i doradcy:
| Rasa | Średnia liczebność miotu | Charakterystyczne cechy |
| Mangalica | 5–9 prosiąt | Wełnista sierść, późne dojrzewanie, bardzo tłuste mięso |
| Świnia wietnamska | powyżej 10 prosiąt | Niski wzrost, zwisający brzuch, spokojne usposobienie |
| Kunekune | 3–14 prosiąt | Świnia pasąca się, frędzle pod brodą, długowieczność |
| Meishan | do 16 prosiąt | Bardzo wczesna dojrzałość płciowa, pofałdowana skóra na pysku |
| Mikroświnki | 4–8 prosiąt | Miniaturowe w porównaniu z tradycyjną świnią, często zwierzęta towarzyszące |
W stadach nastawionych na najwyższy przychówek najczęściej stosuje się mieszańce, które łączą wysoką płodność z dobrą mięsnością i odpornością. Rasy takie jak meishan bywają używane jako komponent matczyny do poprawy liczebności miotu, a następnie krzyżuje się je z liniami mięsnymi, aby uzyskać dobrą wydajność tuczu.
W gospodarstwach agroturystycznych i ekologicznych, gdzie liczy się bardziej wygląd, odporność i spokojny charakter, częściej wybiera się mangalicę, kunekune czy świnie wietnamskie. Te rasy rzadko biją rekordy liczby prosiąt w miocie, ale oferują inne zalety, na przykład smaczne mięso lub atrakcyjny wygląd przyciągający gości.